SPORTOWY "OKRĄGŁY STÓŁ"
Żegocina 5.07.2002

 

Żegociński sportowy "okrągły stół".

     Z inicjatywy Przewodniczącego Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia, Sportu i Turystyki Tadeusza Olszewskiego zorganizowano spotkanie osób zainteresowanych przyszłością żegocińskiego sportu. 5 lipca do sali mniejszej CKSiT w Żegocinie przyszło ponad 20 osób. Byli wśród nich: Wójt Gminy Jerzy Błoniarz, Przewodniczący Rady Gminy Jan Marcinek, radni: Anna Gawłowicz-Pawełek, Stanisław Grabowski, Franciszek Koszyk, Kazimierz Waligóra, pracownik UG d.s. Sportu Halina Dudziak. Przez część spotkania był także Dyrektor CKSiT w Żegocinie Mieczysław Kędra. Byli prezesi żegocińskich klubów sportowych: Adam Dziedzic (LUSKS Żegocina), Jerzy Matlęga (KS "Beskid"), Wiesław Wolak (UKS "Błyskawica"), Henryk Wrona (UKS "Dwór" Łąkta Górna). Przybyli także niektórzy zawodnicy klubów sportowych i aktywiści sportowi.

     Witając przybyłych Przewodniczący Komisji Tadeusz Olszewski powiedział, że celem spotkania jest wypracowanie planu rozwoju żegocińskiego sportu na najbliższe lata. Aby taki plan opracować potrzebna jest najpierw analiza istniejącego stanu rzeczy. O przedstawienie tego stanu poprosił Wójta Gminy Jerzego Błoniarza.

    Wójt podkreślił, że działania w zakresie sportu i turystyki wynikają ze strategii rozwoju gminy. Zakłada ona w pierwszej kolejności wybudowanie niezbędnej bazy. Dlatego podjęto działania mające na celu stworzenie tej bazy. Dziś mamy w gminie dwie duże sale gimnastyczne, boiska przy każdej szkole, basen, kort, dwie siłownie; a w najbliższych miesiącach będzie odbudowany jeszcze basen w Łąkcie Górnej, będzie kontynuowana budowa boiska piłkarskiego w Żegocinie i od podstaw zbudowana zostanie sala gimnastyczna przy szkole w Rozdzielu. Wyposażenie szkół w sprzęt sportowy jest bardzo dobre. W każdej szkole działają Uczniowskie Kluby Sportowe ("Sokół" w Zespole Szkół w Żegocinie, "Błyskawica" i Ludowy Uczniowski Klub Sportowy w Szkole Podstawowej w Żegocinie, KS "Beskid" działający jako jeden z klubów Stowarzyszenia Rozwoju Gminy i Wspierania Przedsiębiorczości, UKS "Jar" w Szkole Podstawowej w Rozdzielu i UKS "Dwór" w Łąkcie Górnej). Kluby te funkcjonują bardzo dobrze i mają spore osiągnięcia, a na szczególne podkreślenie zasługują sukcesy pingpongistów klubu LUSKS oraz awans piłkarzy "Beskidu" do A-klasy. Wszystkie te osiągnięcia to efekt pracy wielu działaczy społecznych. Nie tylko w klubach, ale także podczas zorganizowanych w Żegocinie imprez sportowo-rekreacyjnych. Skromny budżet gminy nie pozwala w pełni zaspokoić potrzeb klubów. W ubiegłym roku wyasygnowano na wsparcie klubów 23 tys. zł i wszyscy, którzy się o pomoc zwrócili, otrzymali ją, choć nie w pełnej wysokości. W tym roku plan zakłada wydanie15 tys., ale już wiadomo, że będzie musiał być zwiększony. Gmina będzie też musieć szukać środków pozabudżetowych, aby kontynuować rozpoczęte inwestycje sportowe. Na zakończenie wystąpienia wójt podziękował wszystkim, którzy angażują się w działalność sportową na terenie gminy.

    W dalszej części spotkania o swoich klubach mówili Prezesi Zarządów. Jako pierwszy głos zabrał Prezes Zarządu KS "Beskid" Jerzy Matlęga. Przypomniał drogę drużyny "Beskidu" do awansu do A-klasy. Potem poinformował o wymaganiach, jakie musi spełnić klub, aby grać w A-klasie. Wnioskował o jak najszybsze podpisanie umowy w gminą Trzciana w sprawie udostępnienia na mecze boiska w Rdzawie. Poinformował także o konieczności utworzenia w klubie drużyny juniorów, co pociągnie znaczny wzrost kosztów prowadzenia sekcji piłki nożnej. Na koszty te złożą się zakupy strojów i sprzętu, koszty badań lekarskich, zgłoszenia zawodników, większe opłaty dla sędziów, liczniejsze wyjazdy. Powiedział także, że sytuacja klubów uczniowskich jest inna, gdyż działają przy szkołach i ich działalność opiera się na zawodowej pracy nauczycieli. W "Beskidzie" wszystko robione jest społecznie. Uznał, że 15 tys. zł na gminny sport przewidziane w budżecie - to stanowczo za mało.

   O Ludowym Uczniowskim Szkolnym Klubie Sportowym opowiedział Adam Dziedzic. Krótko przedstawił dwuletnią historię klubu i jego najważniejsze osiągnięcia. Poinformował, że gmina wsparła w ubiegłym roku klub kwotą 1200 złotych. Dalsze 2400 zł dali sponsorzy. Dzięki dobrym wynikom klub otrzymał kilkanaście stołów pingpongowych. Stwierdził także, że dla niego najważniejszą sprawą jest nie wyczyn, ale wzrost zainteresowania sportem masowym i znajdywanie talentów sportowych. Dlatego ważna jest współpraca na linii szkoła - kluby. Poinformował także o programie "Animator", którym w Żegocinie nikt się nie zainteresował.

    Wiesław Wolak z UKS "Błyskawica"  poinformował, że klub istnieje od 1995 r. Ma sekcje piłki ręcznej i piłki nożnej. W klubie trenuje 55 uczniów. Mówiąc o pieniądzach dla nauczycieli, stwierdził, że były, ale kiedyś. Teraz prowadzi 8 godzin zajęć, ale ma płatne tylko 2. - Nie znam dziś dobrego sposobu na rozwój sportu w gminie. Praca społeczna jest dobra, ale to wystarcza tylko do pewnego momentu - powiedział. 

     Henryk Wrona - Prezes UKS "Dwór" (klub istnieje od 1996 r.) poinformował, że w klubie działają dwie sekcje: piłki nożnej i piłki ręcznej. Klub zorganizował kilka imprez sportowych, np. halowy turniej piłki nożnej. Nie zgodził się ze stwierdzeniem, że nauczyciele WF-u pracują tylko za pieniądze. - Nie liczę na to, że będzie lepiej - zakończył.

     Następnie prowadzący dyskusję Tadeusz Olszewski zachęcił do dyskusji, a zwłaszcza do składania propozycji rozwiązań.

     Adam Dziedzic powiedział, że musi być współpraca pomiędzy szkołami, a klubami. Zaapelował do działaczy samorządowych, aby konsultowali swoje decyzje z osobami zaangażowanymi w działalność sportową.

     Wójt Jerzy Błoniarz przyznał, że nie słyszał o programie "Animator", ale jest żywo nim zainteresowany i chce skorzystać.  Stwierdził, że sport nie jest jedyną dziedziną, którą zajmuje się samorząd. Zachęcił działaczy i piłkarzy "Beskidu" do podjęcia działań mówiąc: Trzeba grać !

    Przewodniczący Rady Gminy Jan Marcinek powiedział, że Rada Gminy jest nastawiona na współpracę i jak może, tak wspiera finansowo różne instytucje, choć potrzeb jest bardzo dużo. Pomaga także Stowarzyszenie Rozwoju Gminy i Wspierania Przedsiębiorczości, które przecież prowadzi KS "Beskid". Zwrócił uwagę na to, że powinniśmy pomyśleć nad tym jak pozyskać sponsorów i środki spoza budżetu gminy.

    Przez dłuższy czas toczyła się dyskusja nad sprawą budowy boiska piłkarskiego w Żegocinie. Spierano się na temat obowiązujących wymiarów boiska, zwracając jednocześnie uwagę na to, aby boisko zbudować tak, aby w przyszłości mogło być wykorzystywane np. przez piłkarzy, którzy mogliby przyjechać do Żegociny na obozy szkoleniowe. Zwracano także uwagę na konieczność zbudowania wokół tego boiska bieżni lekkoatletycznej.

    Boisko będzie mieć wymiary 90 metrów długości plus po 6 metrów terenu za bramkami oraz 50 metrów szerokości - poinformował Wójt Błoniarz.

    Następnie Adam Dziedzic zwrócił się do Dyrektora Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Żegocinie o to, jakie działania podejmuje w zakresie sportu. Dyrektor Kędra uznał pytanie za agresywne. Ale powiedział, że sport będzie wyprowadzał z prowadzonej przez siebie instytucji, albowiem kluby sportowe się usamodzielniły. Organizuje jednak imprezy rekreacyjne, np. rajdy. 

     Radna z Bełdna Anna Gawłowicz-Pawełek (członek Komisji Kultury, Sportu i Turystyki) stwierdziła, że podczas spotkania dowiedziała się kilku rzeczy, o których nie wiedziała wcześniej. Zaapelowała o współpracę.

    Głos ponownie zabrał wójt Jerzy Błoniarz. Stwierdził, że jest duża aktywność działaczy sportowych. Budżet gminy jest jednak skromny i dlatego musimy negocjować w sprawie finansowania klubów.

    Organizator spotkania stwierdził w podsumowaniu, że niestety nie udało się sformułować konkretnych planów działania, bo dyskusja toczyła się właściwie wokół spraw przeszłych, rozliczeń i finansów.  Jest jednak kilka wniosków, które i władze samorządowe i kluby powinny wziąć pod uwagę. Pierwszy - trzeba o sprawach sportu rozmawiać częściej i w gronie osób kompetentnych. Drugi - zdecydowanie lepszy musi być przepływ informacji, także pomiędzy klubami. Trzeci - należy zrobić wszystko, aby KS "Beskid" mógł zagrać w A-klasie (podpisać umowę z Trzciana o boisko w Rdzawie, zarejestrować drużynę juniorów, zapewnić środki finansowe na działalność klubu). Czwarty - niezbędny jest dalszy rozwój sponsoringu i pozyskiwanie innych niż z budżetu gminy środków finansowania działalności sportowej.

    Dziękując wszystkim za przybycie na spotkanie i udział w dyskusji Tadeusz Olszewski poinformował, że podejmie się organizacji dalszych spotkań, jeśli tylko będzie taka potrzeba.     

Przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia, Sportu i Turystyki Tadeusz Olszewski - organizator spotkania. O pracy LUSKS Żegocina mówił Adam Dziedzic.
[wstecz]