25 LAT KAPŁAŃSTWA KSIĘDZA JÓZEFA BOBOWSKIEGO

        Ksiądz Jubilat Józef Bobowski.

     7 grudnia 2003 roku, w jedną uroczystość złączyły się w żegocińskiej parafii dwie: kult Świętego Mikołaja - patrona parafii i jubileusz kapłaństwa księdza Józefa Bobowskiego - rodaka z Rozdziela. Do kapłaństwa przygotował go ówczesny proboszcz Parafii w Żegocinie ksiądz Wojciech Białas. Na prymicyjnym obrazku zapisał sobie słowa: "Dług ogromny Bogu mam do spłacenia". Po wyświęceniu ksiądz Józef pracował najpierw jako wikariusz w Sicinie, potem w Tarnowie, Bochni, Nowym Sączu i wreszcie jako proboszcz w Paszczynie koło Dębicy i obecnie w Pleśnej koło Tarnowa.

      - Minęło już 50 lat, gdy moi rodzice Świętej Pamięci Władysław i Genowefa przynieśli mnie do tej czcigodnej świątyni, abym przy tej chrzcielnicy przyjął chrzest święty, który zanurzył mnie w Chrystusa - tego, który mnie powołał do swego kapłaństwa. Właśnie minęło 25 lat, gdy w tej świątyni odprawiłem Mszę Świętą Prymicyjną, a później zostałem posłany do służby Kościołowi. Pracowałem w różnych parafiach - jak mówił ksiądz Stanisław. Dziś przeżywamy jubileusz, czyli dziękczynienie za 25 lat posługi Panu Bogu i ludowi bożemu. Pragnę dzisiaj całym sercem podziękować miłosiernemu Bogu w parafialnej świątyni za to, że mnie powołał i ciągle umacniał. Pragnę podziękować Matce Bożej, którą od młodości czciłem jako tę, która nieustannie pomaga, która towarzyszyła mi na drodze mojego życia i czciłem Ja, zwłaszcza w pasierbieckim sanktuarium. Pragnę podziękować tym, którzy w boży sposób stanęli na mej drodze, którym wiele zawdzięczam: kapłąno - wspominam dzisiaj księdza Wojciecha Białasa - wieloletniego proboszcza, księdza Stanisława Muchę, Księdza Witolda Rybskiego, ktrórzy przygotowali mi prymicje, a dziś patrzą juz na nas z góry. Wspominam księdza prałata Antoniego Porębę, który odprowadził obojga moich rodziców na parafialny cmentarz - miejsce wiecznego spoczynku i ufam, że tam w Królestwie Niebieskim już się spotkali. Pragnę serdecznie podziękować wszystkim rodakom z Rozdziela, z sąsiadami na czele, którzy byli na moich prymicjach, a dzisiaj się przypomnieli, rodzinie dalszej i bliskiej, mojej siostry. Wreszcie całym sercem dziękuję za dzisiejszą uroczystość: księdzu proboszczowi za zaproszenie i za umożliwienie mi tego dziękczynienia w gronie rodaków, kolegów i koleżanek, może nauczycieli, którzy mnie uczyli. Pragnę to uczynić w dniu parafialnego odpustu. Dziękuję całym sercem księżom rodakom, którzy ze mną dzisiaj koncelebrowali: księdzu Stanisławowi - szczególnie gorąco za dzisiejsze słowo boże; pięknie skierowane słowa o kapłaństwie - dzisiaj duszpasterzujemy blisko siebie; księdzu Januszowi. Dziękuję - na ręce księdza dziekana - kapłanom dekanatu lipnickiego. Całym sercem dziękuję za słowa życzeń pełnych bożej i ludzkiej treści - wypowiedzianych i śpiewanych w czasie tej pięknej akademii na początku, która była wzruszająca. Nawet nie jestem jej godzien, ale to bardzo miłe w takim spotkaniu po latach. Ale, kochani ! Wszystkim należy się podziękowanie za obecność - tak liczną zresztą. Najważniejsza jest jednak Boża Chwała !  - tak wspominał i dziękował po zakończeniu Mszy Świętej Ksiądz Jubilat Józef Bobowski.

    Rodacy przyjęli księdza Józefa Bobowskiego z prawdziwymi honorami. Przed nabożeństwem otrzymał od wszystkich stanów: dzieci, młodzieży, dorosłych serdeczne życzenia i wiązanki kwiatów, a także obraz przedstawiający rozdzielski pejzaż z drewnianym kościołem na planie pierwszym.

     

   -   Kapłan to ten który stoi przed Bogiem i Bogu służy. Ale aby mógł Mu służyć musi być przez Boga wybrany, musi być przez niego powołany.   To powołanie jest wyrazem szczególnej miłości Boga do człowieka.  Dlatego stajemy dziś przed Bogiem, pełni wdzięczności za dar kapłaństwa, jakim obdarzył księdza Józefa. Razem z nim dziękujemy Bogu za jego posługę kapłańską - mówił podczas homilii ks. dr Stanisław Bilski z Parafii Św. Józefa w Tarnowie - także rodak z Żegociny. Słuchali nie tylko licznie przybyli na odpustową sumę parafianie, ale także liczni księża, a wśród nich Ksiądz dziekan dekanatu lipnickiego Zbigniew Kras oraz rodak z parafii Żegocina, ksiądz: dr Janusz Sądel - Wicekanclerz Kurii Rzeszowskiej.

      "Sto lat" zagrała  po zakończeniu nabożeństwa Księdzu Jubilatowi żegocińska orkiestra dęta, działająca przy CKSiT w Żegocinie, którą dyryguje Mieczysław Kędra. Srebrny Jubilat odwdzięczył się podarowaniem pamiątkowego obrazka z wizerunkiem Cudownego Obrazu Matki Bożej Bocheńskiej i swoim błogosławieństwem.

[wstecz]