II. Festiwal Rosołu w Tomaszkowicach.

NASZE ROSOŁY WŚRÓD NAJLEPSZYCH NA II. FESTIWALU ROSOŁU W TOMASZKOWICACH - 14.10.2012 r.

   Mają co żałować Ci, którzy wiedzieli o tym, że 14 października 2012 roku w Tomaszkowicach w Gminie Biskupice obdywał się II. Festiwal Rosołu, a nie pojechali do tej podwielickiej miejscowości. Konkursowo - promocyjna impreza zorganizowana przez Lokalną Grupę Działania "Dolina Raby" udała się bowiem wybornie. Piękne otoczenie parku, w którym zlokalizowano imprezę i wspaniała pogoda spowodowały, że obok stoisk, na których rozlokowały się poszczególne grupy uczestniczące w konkursie przez parę godzin było rojno i gwarno, a oczy i podniebienia publiczności cieszyły widoki nie tylko rosołów, ale także "jadła wszelakiego" wyłożonego na starannie zaaranżowanych stoiskach.
    Były wśród nich dwa stoiska reprezentujące instytucje z Gminy Żegocina. W kategorii "profesjonalistów" startowało bowiem Szkolne Schronisko Młodzieżowe z Rozdziela, reprezentowane przez panie: Elżbietę Cichońską, Annę Grabiarz oraz Beatę Juszczyk, a wśród amatorów Stowarzyszenie Rozwoju Gminy i Wspierania Przedsiębiorczości w Żegocinie, reprezentowane przez panie z Łąkty Górnej. Zanim jednak rozpoczął się konkurs, jego uczestników i przybyłych gości powitali: Krzysztof Kwatera - Prezes LGD "Dolina Raby", pełniąca rolę konferansjerki Małgorzata Kaleta oraz Wójt Gminy Biskupice Henryk Gawor.
    Po krótkich słowach powitania i przedstawienia celów imprezy do pracy przystąpiło profesjonalne jury pracujące w składzie: Adam Gessler - przewodniczący (znany jako restaurator oraz prowadzący telewizyjny program "Wściekłe gary"), Bożena Cherchel, Krystyna Wasilkowska-Frelichowska, prof. Jarosław Dumanowski, Paweł Małek, Marcin Polus, Dariusz Wójcicki i Robert Żmuda. Dostojna komisja odwiedziła najpierw każde stoisko, uważnie oglądając wystrój i zgromadzone na nim dekoracje oraz wiktuały. Jako ostatnie - trzynaste - komisję gościło stoisko SRGiWP w Żegocinie, na którym gospodarzyły panie: Zofia Grabska, Maria Kępa i Krystyna Burek.
   Drugim elementem konkursowej oceny był sam rosół, którym poszczególne grupy częstowały członków komisji, zanosząc go do odkrytego pawilonu, w którym jako pierwsze pojawiły się panie z żegocińskiego Stowarzyszenia. Po minach jury trudno było odgadnąć jaki będzie werdykt.
   W tym samym czasie publiczność, wśród której byli w skromnej obsadzie także mieszkańcy Gminy Żegocina i członkowie władz Stowarzyszenia, mogli próbować różnych specyfików: chlebów, ciast, wędlin, nalewek, jak również przyglądać się procesowi gotowania wojskowego rosołu (wg przepisów z 1924 roku) w kuchni polowej Stowarzyszenia Małopolskich Kucharzy i Cukierników z Krakowa.
    Ogłoszenie wyników konkursu nastąpiło w miejscowym lokalu - "Dworku Emilii", sąsiadującym z parkiem. Ale zanim to się stało, przed licznie zgromadzoną publicznością wystąpili zaproszeni goście. Ilustrowany przeźroczami wykład pt. "Kuchnia staropolska - zapomniana historia" wygłosił
profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab. Jarosław Dumanowski. Następnie nastrojową pogadankę o swoich przeżyciach z dzieciństwa, związanych ze smakami kuchni nieszawskiej (polskiej, kresowej, niemieckiej i żydowskiej) wygłosiła Krystyna Wasilkowska-Frelichowska - autorka książki pt "Zapach świeżych malin". Swoje opowieści ilustrowała filmem o Nieszawie.
   Po tych prelekcjach rozpoczęły się występy artystyczne.  Najpierw wystąpili laureaci I Festiwalu Piosenek Andrzeja Zielińskiego (w tym reprezentantka Gminy Żegocina - Katarzyna Szpilka), potem para ze Szkoły Tańca "Skalski Dance School" zaprezentowała kilka tańców klasycznych, a następnie utwory muzyki poważnej i filmowej zagrał kwartet smyczkowy.
   Dopiero potem przed publiczność zaproszono komisję konkursową, która oceniała przygotowane rosoły, biorąc pod uwagę ich smak, zapach, barwę, przejrzystość, dodatki (makaron, kluski, itp.), podanie (ogólne wrażenie) oraz własne uznanie członka Jury. Występujący z upoważnienia przewodniczącego jury Adama Gesslera, który musiał wcześniej wyjechać, Marcin Polus i Leszek Kawa ogłosili wyniki. Emocje sięgały zenitu, gdyż rozpoczął od miejsca trzeciego. Wkrótce okazało się, że nagrodę główną w kategorii amatorów zdobyła w tym roku ekipa z Żegociny. Radość pań z Łąkty Górnej, Prezesa SRGiWP w Żegocinie Jana Marcinka i osób towarzyszących była bardzo duża. Wszyscy byli także dumni także z tego, że druga "żegocińska" ekipa - Szkolne Schronisko Młodzieżowe z Rozdziela, także znalazła się wśród nagrodzonych, zajmując trzecie miejsce w kategorii "profesjonaliści".
    Potem wręczano kolejne nagrody (wykaz poniżej). W konkursie głównym były to nagrody pieniężne (1500 zł za I miejsce, 1000 zł za II i 500 za trzecie).
    Królestwem najsmakowitszego amatorskiego rosołu polskiego na terenie Lokalnej Grupy Działania "Dolina Raby" jest wiec przynajmniej w ciągu najbliższych 12 miesięcy Gmina Żegocina. Organizatorzy zapowiedzieli bowiem kontynuowanie "Festiwalu Rosołu" w latach następnych. Nagrodzonym serdecznie gratulujemy !

  

II. Festiwal Rosołu.

Adam Gesslerna stoisku SRGiWP w Żegocinie.

WYNIKI II. FESTIWALU ROSOŁU:

Kategoria "Amatorzy": I miejsce: Stowarzyszenie Rozwoju Gminy i Wspierania Przedsiębiorczości w Żegocinie, II miejsce: Świetlica Środowiskowa w Szczygłowie, III miejsce: Koło Gospodyń Wiejskich w Marszowicach.
Kategoria "Profesjonaliści": I miejsce: Zespół Szkół w Dąbrowicy, II miejsce: Restauracja "Rancho Furia", III miejsce: Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Rozdzielu.
Kategoria "Goście": I miejsce: Gościniec 4 Żywiołów, wyróżnienie - Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania "Przyjazna Ziemia Limanowska".
Wyróżnienie "Anioła" portalu potrawyregionalne.pl za anielski smak rosołu z kołdunami: Zespół Szkół w Dąbrowicy.

WWW.POTRAWYREGIONALNE.PL

FOTOGALERIA >>>

RELACJE WIDEO >>>

[wstecz]