ŻEGOCIŃSCY TWÓRCY KULTURY

     "Kultura jest przede wszystkim dobrem wspólnym narodu, kultura polska jest dobrem, na którym opiera się życie duchowe Polaków. Ona wyodrębnia nas jako naród. Ona stanowi o nas przez cały ciąg dziejów. Stanowi bardziej niż siła materialna. Bardziej nawet niż granice polityczne. Proszę Was: pozostańcie wierni temu dziedzictwu. Uczyńcie je podstawą swojego wychowania. Uczyńcie je przedmiotem szlachetnej dumy. Przechowajcie to dziedzictwo. Pomnóżcie to dziedzictwo. Przekażcie je następnym pokoleniom".
                                                                                                                    Jan Paweł II
                                                                                                         Wzgórze Lecha w Gnieźnie 1979 r.

   "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie" - mówi popularne przysłowie. I tak jest w istocie. Przekonałem się o tym próbując poznać twórców kultury z terenu Gminy Żegocina. Jako członek redakcji "Merkuriusza Wiślickiego" - gazety wydawanej w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Wiśniczu - postanowiłem napisać parę słów o pani Annie Łękawa - znanej mi z czasów mojej pracy w Szkole Podstawowej w Żegocinie, artystce ludowej z Łąkty Górnej. Wiedziałem, że istniał kiedyś przy Gminnym Ośrodku Kultury w Żegocinie "Klub Twórców Ludowych". Przemiany lat 80 -tych spowodowały, niestety, zaprzestanie sponsorowania przez samorząd gminny działalności nie tylko Klubu, ale przyniosły także likwidację Gminnego Ośrodka Kultury. Dopiero jubileuszowe świętowanie 700-lecia utworzenia w Żegocinie parafii (w 1993 r.) i 100-lecia konsekracji nowego kościoła parafialnego (w 1997 r.), wyzwoliły społeczną aktywność, zwłaszcza żegocińskiego Oddziału Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej - jednego ze współorganizatorów jubileuszowych uroczystości. Imprezom tym towarzyszyły wystawy fotograficzne i malarskie.
    Z biegiem czasu pojawiły się też zjawiska, dzięki którym mogę powiedzieć, że następuje renesans zainteresowania kulturą ludową, rozumianą jako twórczość miejscowych artystów. Powstała w Żegocinie Galeria Wiejska, zaczęto - głównie staraniem Gminnej Biblioteki Publicznej - wydawać tomiki wierszy żegocińskich poetów. Staraniem Stowarzyszenia Rozwoju Gminy i Wspierania Przedsiębiorczości w Żegocinie wydano dwie pozycje książkowe: "Żegocińską książkę kucharską" oraz "W kręgu żegocińskich baśni, obyczajów i zwyczajów". Został założony zespół folklorystyczny składający się z kapeli i grupy wokalno - tanecznej. Staraniem władz gminy zostało utworzone Centrum Kultury, Sportu i Turystyki. Coroczne imprezy "Powitanie lata" i "Urodziny Żegociny" zawsze stawały się okazją do prezentowania mieszkańcom gminy i ich gościom żegocińskiego dorobku kulturalnego.
    Już po pierwszych spotkaniach z żegocińskimi ludźmi kultury przekonałem się, że są w gminie liczni ludzie, którym sprawy kultury ludowej nie są obojętne, i którym chce się pisać wiersze i malować obrazy, haftować i rzeźbić. Okazało się także, że wielu twórców już nie żyje, a ich dorobek został zapomniany. Na całe szczęście zachowało się trochę fotografii i dorobku artystycznego tych ludzi. 
    Kiedyś malarz i grafik Leon Wyczółkowski (1852 - 1936) wybrał się na artystyczną pielgrzymkę celem poznania kraju. Bolejąc nad ogromem niepowetowanych strat w kulturze ludowej powiedział: "My z jakąś niepohamowaną zaciętością niszczymy to, co powinno być naszą chwałą i dumą, splendorem naszej kultury. Gdybym był młodszy, założyłbym bractwo grafików, malarzy, etnografów, historyków sztuki i literatów, związałbym wszystkich regułą, rozesłałbym po Polsce i kazałbym im zbierać wszystko, co piękne, co wartościowe z dziedziny sztuki i kultury narodowej. /.../ Chciałbym zebrać wszystko, co jest piękne, co jest duszą krajobrazu, co jest bogactwem ludu, jego wiekowym dorobkiem... Każdy bowiem wyszywacz, krawiec, kuśnierz, zdun, rzeźbiarz, to artysta z Bożej łaski, który nikogo nie naśladuje, bo wzory bierze z serca i z głowy, te zaś są zawsze nowe, zawsze inne. Naszym obowiązkiem jest zwrócić uwagę na to, aby trudy artysty nie poszły na marne i aby pamiętać o nieznanych skarbach sztuki ludowej, by nie utonęła w morzu obojętności publicznej - w naszym piekiełku wybrukowanym dobrymi chęciami. Ten świat przemówi do każdego, bo mowa jego wypływa z ukochania piękna polskiej ziemi, z uwielbienia skarbów tak zdolnego ludu, z troski o wartości kultury wsi".
     Solą Ziemi Żegocińskiej, a więc tym, co tu najlepsze, są z pewnością ludzie. Pracowici, mądrzy, gościnni, umiejący ze sobą współdziałać dla dobra swojej małej ojczyzny. Myślący zarówno o przeszłości, jak i o przyszłości. Otwarci na nowości, ale też pamiętający o przeszłości, o swoich korzeniach i kultywujący tradycję.  Może dlatego wielu z nich zostało obdarzonych dodatkowymi talentami. W ciągu ostatnich dwóch wieków urodziło się tu, pracowało i tworzyło wielu wspaniałych artystów, wśród których należy wymienić - jako gwiazdę pierwszej wielkości - artystę rzeźbiarza Jakuba Juszczyka. Wielu - jak choćby malarz Tadeusz Sukiennik, czy też malarka i poetka Teresa Mrugacz - przybyło na Ziemię Żegocińską z innych stron, zostało zauroczonych pięknem tutejszego krajobrazu, urokiem ludzi tu mieszkających i z Żegociną związało się na stałe.
     Żegocińska kultura nadal jest żywa. Nie ogranicza się tylko do biernego udziału w kulturze. Wielu ludzi pisze, maluje, haftuje. Warto ich poznać, zainteresować się ich twórczością i wykorzystać do swojego rozwoju intelektualnego i przeżywania wielu doznań artystycznych.
    Ta część serwisu będzie systematycznie uzupełniana i poszerzana. Zapraszam do poznania żegocińskich twórców kultury.
                                                                                                                                                                         Tadeusz Olszewski

LINK DO STRONY O ŻEGOCIŃSKICH TWÓRCACH KULTURY

[wstecz]